Nie wiem, co chcę robić zawodowo. Od czego zacząć zmianę?
Mogę Cię na chwilę zatrzymać? Kiedy mówisz: „nie wiem, co chcę robić zawodowo”, być może próbujesz od razu odpowiedzieć na największe możliwe pytanie. Jakbyś przed wykonaniem pierwszego ruchu musiała wskazać jeden zawód na kolejne dwadzieścia lat.
Nie musisz. Na początku wystarczy ustalić coś znacznie mniejszego: co w obecnej sytuacji przestało działać i po czym poznasz, że kolejna opcja rzeczywiście będzie lepsza.
„Mam dość tej pracy” to jeszcze za mało, żeby wybrać następną
Wyobraź sobie, że wpisujesz w wyszukiwarkę „jaki zawód do mnie pasuje”. Dostajesz listę zawodów, test osobowości i kilkanaście pomysłów na kurs. Tylko że nadal nie wiesz, co właściwie próbujesz zmienić.
Czy męczy Cię:
- sam rodzaj wykonywanej pracy,
- firma, w której pracujesz,
- przełożona albo sposób zarządzania,
- ciągła dostępność i tempo,
- zarobki, brak wpływu lub brak perspektyw,
- czy może to, że od kilku lat robisz rzeczy, w których nie widzisz już sensu?
To nie są różne określenia tego samego problemu. Każdy z nich prowadzi do innego rozwiązania. Jeśli przeszkadza Ci kultura firmy, nie musisz od razu zmieniać zawodu. Jeśli nie znosisz już głównej części swojej pracy, przejście do podobnej organizacji raczej niewiele zmieni.
Zanim zapytasz: „co mam robić?”, zapytaj: „czego dokładnie nie chcę już powtarzać?”. To nie da Ci jeszcze gotowej odpowiedzi, ale odetnie część przypadkowych kierunków.
Jeśli nie wiesz jeszcze, czy problemem jest firma, zakres obowiązków, warunki czy sam zawód, zacznij od artykułu Nie wiem, czy zmienić pracę?
Najpierw uporządkuj to, co już wiesz
Brak nazwy nowego zawodu nie oznacza, że nic nie wiesz. Zwykle masz już sporo informacji, tylko są porozrzucane między zdaniami: „nie chcę takiego szefa”, „nie chcę wracać do domu wykończona”, „chcę pracować z ludźmi, ale nie przez osiem godzin bez przerwy”.
Spróbuj zebrać je w czterech obszarach.
1. Zadania
Co w obecnej pracy przychodzi Ci naturalnie? Przy których zadaniach czas mija szybciej? Czego nie chcesz robić nawet wtedy, gdy jesteś w tym dobra? Umiejętność wykonywania zadania nie oznacza jeszcze, że chcesz budować wokół niego kolejne lata pracy.
2. Środowisko
Potrzebujesz ludzi wokół czy spokojnej pracy w skupieniu? Jasnych zasad czy swobody? Stałego zespołu czy częstego kontaktu z nowymi osobami? Nie ma tu odpowiedzi bardziej dojrzałych i mniej dojrzałych. Jest tylko pytanie, w jakich warunkach działasz dobrze.
3. Warunki
Jakiego dochodu naprawdę potrzebujesz? Ile czasu możesz przeznaczyć na dojazdy? Czy praca zdalna jest dla Ciebie wygodą, czy warunkiem koniecznym? Jakiej przewidywalności potrzebujesz ze względu na dzieci, zdrowie albo inne obowiązki?
4. Kierunek rozwoju
Czego chcesz mieć więcej za dwa lata: odpowiedzialności, pieniędzy, kontaktu z ludźmi, wiedzy, twórczej pracy, a może po prostu spokoju? Nie każda zmiana musi być awansem. Czasem dobrą zmianą jest praca, która zostawia Ci więcej życia po pracy.
Zbuduj własne kryteria, zanim zaczniesz oglądać oferty
Ogłoszenia potrafią szybko namieszać w głowie. Jedno brzmi ciekawie, drugie obiecuje rozwój, trzecie ma ładne zdjęcia zespołu. Jeśli nie masz własnych kryteriów, zaczynasz oceniać możliwości według tego, jak zostały opisane przez pracodawcę.
Podziel kryteria na trzy grupy:
- Warunki konieczne – bez nich propozycja odpada, nawet jeśli poza tym jest atrakcyjna.
- Warunki ważne – chcesz ich, ale dopuszczasz rozsądne kompromisy.
- Dodatki – miło je mieć, ale nie powinny decydować za Ciebie.
„Dobra atmosfera” nie jest jeszcze kryterium. Co ma oznaczać w praktyce? Możliwość zadawania pytań bez ośmieszania? Brak wiadomości po godzinach? Przełożoną, która mówi wprost, czego oczekuje? Dopiero konkret pozwala sprawdzić, czy dana praca do Ciebie pasuje.
Krótka lista pytań
- Jaka jest najniższa pensja, przy której zmiana ma dla mnie sens?
- Jakich godzin i formy pracy potrzebuję?
- Jakich zadań chcę mieć więcej, a jakich mniej?
- Na jakie zachowania przełożonych i firmy nie chcę się już zgadzać?
- Czego chcę się nauczyć w kolejnych dwóch latach?
Nie wybieraj kierunku tylko w głowie. Zacznij go sprawdzać
Możesz przez trzy miesiące analizować, czy spodobałaby Ci się praca rekruterki, koordynatorki projektu albo specjalistki od komunikacji. Tylko że myślenie o pracy i wykonywanie jej to dwie różne rzeczy.
Zamiast od razu kupować kurs albo składać wypowiedzenie, możesz:
- przejrzeć trzydzieści ogłoszeń i wypisać powtarzające się wymagania,
- porozmawiać z dwiema osobami, które rzeczywiście pracują w danym obszarze,
- wykonać małe zadanie podobne do tych, które robi się na danym stanowisku,
- sprawdzić, które kompetencje już masz, choć dotąd nazywałaś je inaczej,
- wysłać kilka dopasowanych aplikacji i zobaczyć, jaka jest odpowiedź rynku.
Celem takiego sprawdzania nie jest udowodnienie sobie, że wybrałaś idealnie. Chodzi o zebranie informacji. Po rozmowie może się okazać, że kierunek brzmi ciekawie tylko z zewnątrz. Albo odwrotnie: że masz więcej potrzebnych doświadczeń, niż zakładałaś.
A jeśli nadal nie wiesz, co chcesz robić zawodowo?
Wtedy nie dokładaj sobie kolejnego wielkiego pytania. Wybierz jedną hipotezę do sprawdzenia. Nie „zostanę specjalistką od HR”, tylko: „przez najbliższe dwa tygodnie sprawdzę, jak naprawdę wygląda praca w rekrutacji i czy jej codzienne zadania mi odpowiadają”.
Zmiana zawodowa nie musi zaczynać się od pewności. Może zacząć się od porządnego kryterium i małego testu. Dopiero kolejne informacje pozwalają zawężać kierunek.
Jeśli chcesz szerzej przyjrzeć się temu, dlaczego sama podmiana firmy czasem nie rozwiązuje problemu, przeczytaj również: Dlaczego zmiana pracy nie wystarczy?
Od czego możesz zacząć dzisiaj?
- Zapisz trzy rzeczy, których nie chcesz przenieść do kolejnej pracy.
- Nazwij trzy warunki, bez których nowa propozycja nie ma dla Ciebie sensu.
- Wybierz jeden kierunek do sprawdzenia, nie do ostatecznego wybrania.
- Ustal najmniejszy ruch, który da Ci nową informację w ciągu siedmiu dni.
To może być jedna rozmowa, analiza ogłoszeń albo poprawienie CV pod konkretny kierunek. Mały ruch jest przydatny wtedy, gdy czegoś Cię uczy. Nie musi od razu zmieniać całego życia.
Najczęstsze pytania
Czy po trzydziestce jest za późno na zmianę zawodu?
Sam wiek nie odpowiada na to pytanie. Znaczenie mają Twoje zobowiązania, zasoby, czas potrzebny na zdobycie kwalifikacji i możliwość bezpiecznego sprawdzenia nowego kierunku. Zamiast pytać, czy „wypada”, lepiej policzyć, czego konkretnie wymaga zmiana w Twojej sytuacji.
Czy test predyspozycji zawodowych wskaże mi właściwą pracę?
Test może podsunąć język do opisania mocnych stron lub preferencji, ale nie zna Twoich finansów, codziennych obowiązków ani rynku, na którym szukasz pracy. Traktuj wynik jako jedną informację, a nie decyzję podjętą za Ciebie.
Czy muszę mieć nowy plan, zanim odejdę z obecnej pracy?
Nie każda sytuacja pozwala spokojnie planować, ale jeśli masz taką możliwość, warto najpierw sprawdzić kierunki, koszty i realne wymagania. Dzięki temu decyzja nie opiera się wyłącznie na tym, że obecna praca jest już nie do zniesienia.
Chcesz uporządkować swoją sytuację zawodową?
W procesie zmiany zawodowej najpierw rozdzielamy to, co dziś nie działa, potem ustalamy Twoje kryteria i sprawdzamy realne kierunki. Nie musisz przychodzić z gotowym pomysłem.
Zobacz, jak wygląda proces