Milena Dec coach dla kobiet tłumaczy, czym jest lęk przed poniedziałkiem

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że w niedziele po południu dopada mnie lęk przed poniedziałkiem. Niby siedzę z rodziną przy stole, oglądamy film albo idziemy na spacer, ale w mojej głowie zaczyna się inny scenariusz. Myślami otwieram już skrzynkę mailową i widzę stos zadań, które czekają. Wyobrażam sobie, że coś pójdzie nie tak, że czegoś nie dopilnuję, że znowu się potknę. Zamiast odpoczywać, czuję, jak w klatce piersiowej narasta napięcie.

Brzmi znajomo? Jeśli tak, to nie jesteś w tym sama.

Czym jest lęk przed poniedziałkiem?

To stan emocjonalny, w którym już w niedzielę zaczynasz odczuwać spadek nastroju, przygnębienie albo stres związany z nadchodzącym tygodniem. Objawia się na różne sposoby:

  • trudnościami z zasypianiem w niedzielny wieczór,
  • rozdrażnieniem i napięciem,
  • poczuciem, że weekend wcale nie dał odpoczynku,
  • myślami o pracy, które nie pozwalają się zrelaksować.

Lęk przed poniedziałkiem jest często mylony z „niechęcią do wstawania rano”, ale tak naprawdę ma głębsze źródła.

W anglojęzycznych źródłach występuje pod nazwą Sunday Scaries albo Sunday Nigdt Blues (https://www.headspace.com/articles/sunday-anxiety) .

W Polsce nazywany jest potocznie syndromem niedzielnego popołudnia.

Skąd bierze się lęk przed poniedziałkiem?

Przytłoczenie obowiązkami

Lista zadań, spotkania, telefony, niekończące się maile. Jeśli w piątek zamykałaś komputer z poczuciem, że połowa spraw i tak została nierozwiązana, to w niedzielę Twoja głowa zaczyna odliczać czas do startu kolejnej rundy.

Lęk przed porażką

Często boimy się nie samej pracy, ale tego, że nie damy rady sprostać wymaganiom. Że ktoś będzie niezadowolony, że wypadniemy gorzej niż inni, że znowu coś przeoczymy. To nieustanne poczucie presji sprawia, że weekend zamiast regenerować – staje się czekaniem na porażkę.

Brak balansu

Kiedy całe życie kręci się wokół obowiązków, a czas dla siebie czy rodziny jest tylko krótkim przerywnikiem, trudno cieszyć się poniedziałkiem. Wtedy każdy początek tygodnia oznacza powrót do schematu, w którym nie ma miejsca na odpoczynek i własne potrzeby.


Jak radzić sobie z lękiem przed poniedziałkiem?

Nie da się całkowicie wyeliminować stresu jednym sposobem, ale możesz wprowadzić zmiany, które złagodzą napięcie:

  • Zaplanuj poniedziałek w piątek. Dzięki temu wejdziesz w nowy tydzień ze spokojem, a nie chaosem.
  • Zadbaj o niedzielny rytuał. Coś, co wycisza i daje poczucie zakończenia tygodnia – spacer, kąpiel, książka, wspólna kolacja bez telefonów.
  • Dziel obowiązki na mniejsze kroki. Patrząc na ogrom zadań, łatwo poczuć paraliż. Rozbij je na etapy i skup się na jednym naraz.
  • Ćwicz odpuszczanie. Perfekcjonizm i próba kontrolowania wszystkiego tylko wzmacniają lęk.
  • Dodaj coś przyjemnego w tygodniu. Kiedy życie to tylko praca, poniedziałek zawsze będzie straszył. Znajdź przestrzeń na hobby, spotkanie czy aktywność fizyczną.

Kiedy lęk przed poniedziałkiem to sygnał do zmiany?

Doraźne sposoby pomagają, ale jeśli co tydzień wracasz do tego samego stanu, to znak, że źródło problemu jest głębsze.

  • Masz poczucie, że Twoja praca Cię przytłacza.
  • Budzisz się z myślą, że to nie ma sensu.
  • Czujesz, że żyjesz od weekendu do weekendu.
  • Wizja kolejnych lat w tej samej sytuacji budzi w Tobie strach.

To moment, żeby zadać sobie pytanie: czy to na pewno praca dla mnie, czy tylko ja próbuję dopasować się do miejsca, które kompletnie do mnie nie pasuje? Pomocne może się okazać skorzystanie z pytań kartezjańskich.

Podsumowanie

Lęk przed poniedziałkiem nie jest oznaką lenistwa. To sygnał, że coś w Twoim życiu zawodowym wymaga uwagi. Najczęściej kryje się za nim przytłoczenie obowiązkami, lęk przed porażką i brak równowagi między pracą a życiem.

Możesz uczyć się radzić sobie z napięciem, ale jeśli to powtarza się tydzień w tydzień, warto potraktować to jako znak, że czas na zmianę.

Jeśli czujesz, że utknęłaś w pracy, która wysysa z Ciebie energię, a poniedziałki stały się Twoim największym koszmarem – umów się na bezpłatną konsultację i sprawdź, jak coaching może Ci pomóc odzyskać spokój i poczucie wpływu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *