„Chcę rzucić etat i przejść na swoje”.
Ta myśl może pojawić się po kolejnym trudnym tygodniu, po rozmowie z przełożonym, przy niedzielnym wieczorze albo wtedy, kiedy po prostu coraz trudniej wyobrazić sobie siebie w tej samej pracy za kilka lat.
Własna działalność zaczyna wtedy wyglądać jak odpowiedź.
Więcej swobody. Własne decyzje. Brak szefa. Możliwość robienia czegoś po swojemu.
Tylko zanim zapytasz „czy dam radę prowadzić firmę?”, warto zadać wcześniejsze pytanie: co właściwie chcę rozwiązać, odchodząc z etatu?
Bo „mam dość etatu” może oznaczać bardzo różne rzeczy.
I nie każda z nich prowadzi do własnej działalności.
Co właściwie chcesz zostawić?
Etat łatwo potraktować jako jeden duży problem.
Tymczasem możesz mieć dość konkretnej firmy, przełożonego, obowiązków, branży, godzin pracy albo samego sposobu, w jaki wygląda Twoja praca.
To ważna różnica.
| Kiedy myślisz… | Sprawdź najpierw… |
|---|---|
| „Mam dość szefa” | Czy chcesz odejść z etatu, czy po prostu z tej konkretnej firmy. |
| „Nie chcę pracować od 8 do 16” | Jakiej elastyczności naprawdę potrzebujesz i czy własna firma faktycznie ją da w Twoim modelu pracy. |
| „Nie chcę już robić tego, co robię” | Czy problemem jest forma zatrudnienia, czy raczej sam zawód. |
| „Chcę mieć więcej wpływu” | Na jakie decyzje chcesz mieć wpływ i czy da się go zwiększyć również bez zakładania firmy. |
Jeśli na przykład lubisz swoją pracę, ale nie możesz już znieść sposobu zarządzania w obecnej firmie, działalność może być bardzo dużą odpowiedzią na problem, który dałoby się rozwiązać zmianą pracodawcy.
Z kolei jeśli od dawna czujesz, że nie chcesz wykonywać obecnego zawodu, samo przejście z etatu na B2B nie zmieni wiele. Nadal będziesz wykonywać tę samą pracę, tylko wystawiając za nią fakturę.
Jeśli trudno Ci jeszcze oddzielić te rzeczy, zacznij od tekstu „Nie wiem, czy zmienić pracę. Jak sprawdzić, co naprawdę nie działa?”.
Co właściwie pociąga Cię w pracy na swoim?
„Chcę pracować na własnych zasadach” brzmi dobrze.
Ale własne zasady mogą dla każdej osoby oznaczać coś innego.
Dla jednej będzie to możliwość pracy rano zamiast do wieczora. Dla innej samodzielne decydowanie, z kim współpracuje. Ktoś chce więcej zarabiać, ktoś mieć większy wpływ na to, co tworzy, a ktoś po prostu nie chce już prosić o zgodę na każdy dzień wolny.
Sprawdź u siebie:
- Co konkretnie ma się zmienić, kiedy przejdziesz na swoje?
- Której części obecnej pracy najbardziej nie chcesz zabrać ze sobą?
- Co własna działalność ma Ci umożliwić?
- Po czym za rok poznasz, że ta decyzja faktycznie coś poprawiła?
Im bardziej konkretna odpowiedź, tym łatwiej później sprawdzić, czy działalność rzeczywiście jest dobrym sposobem, żeby ją osiągnąć.
Własna działalność daje więcej wpływu. Ale nie daje wszystkiego
Jedną z największych zalet pracy na swoim jest możliwość decydowania o wielu rzeczach samodzielnie.
Możesz wybierać kierunek, sposób pracy, część klientów, ofertę czy godziny.
Ale razem z tym wpływem pojawia się też druga strona.
| Jeśli chcesz… | Działalność może dać Ci… | Ale pojawia się też… |
|---|---|---|
| więcej autonomii | większy wpływ na sposób pracy | odpowiedzialność za decyzje |
| elastycznych godzin | większą kontrolę nad kalendarzem | konieczność dopasowania części pracy do klientów i terminów |
| większych zarobków | możliwość zwiększania przychodów bez etatowej siatki płac | nieregularność wpływów i koszty prowadzenia firmy |
| robić to, co lubisz | możliwość budowania własnej specjalizacji | sprzedaż, administracja, marketing i inne zadania, których być może wcale nie lubisz |
I właśnie ta ostatnia kolumna często znika, kiedy myślimy o własnej działalności z perspektywy zmęczenia etatem.
Firma nie oznacza po prostu „robię to, co lubię, tylko na swoich zasadach”.
To również zdobywanie klientów, pilnowanie finansów, odpowiadanie na wiadomości, podejmowanie decyzji, których wcześniej podejmować nie trzeba było.
Nie chodzi o to, żeby działalnością straszyć. Chodzi o to, żeby porównywać rzeczywistą wersję jednej pracy z rzeczywistą wersją drugiej.
Nie pytaj tylko: „czy nadaję się do prowadzenia firmy?”
To pytanie potrafi zatrzymać na długo.
Bo jak właściwie stwierdzić, czy ktoś „nadaje się” do biznesu, zanim zacznie go prowadzić?
Dużo bardziej użyteczne są pytania dotyczące konkretnego pomysłu.
- Czy wiem, za co ktoś miałby mi zapłacić?
- Czy wiem, kto miałby być moim klientem?
- Czy mam sposób, żeby sprawdzić zainteresowanie, zanim zrezygnuję z etatu?
- Czy jestem gotowa zajmować się również sprzedażą?
- Ile miesięcznie muszę zarabiać, żeby ta zmiana była dla mnie możliwa?
- Jak długo mogę pozwolić sobie na nieregularne wpływy?
To już nie jest rozmowa o odwadze.
To rozmowa o warunkach, przy których konkretny pomysł może działać.
Najpierw sprawdź, co już masz
Przejście na własną działalność nie oznacza, że wszystko zaczynasz od pustej kartki.
Z dotychczasowej pracy zabierasz doświadczenie, kontakty, wiedzę o branży, sposób organizowania pracy i kompetencje, których często nawet nie wpisujesz do CV.
Możliwe, że przez lata:
- prowadziłaś rozmowy z klientami,
- negocjowałaś,
- organizowałaś projekty,
- pilnowałaś terminów,
- rozwiązywałaś sytuacje kryzysowe,
- tworzyłaś materiały,
- wdrażałaś innych,
- analizowałaś dane,
- budowałaś relacje.
To wszystko może mieć znaczenie również wtedy, kiedy pracujesz dla siebie.
Zanim więc zaczniesz od listy kursów potrzebnych „do nowego życia”, sprawdź najpierw, co już potrafisz. Pomocny może być tekst „Jak rozpoznać swoje kompetencje zawodowe? Nie zaczynaj od listy mocnych stron”.
Nie musisz od razu składać wypowiedzenia
Decyzję „etat albo firma” łatwo potraktować jak jeden wielki skok.
Tymczasem wcześniej można sprawdzić sporo rzeczy.
Sprawdź u siebie:
- Czy możesz porozmawiać z kilkoma osobami, które prowadzą podobną działalność?
- Czy jesteś w stanie policzyć minimalny przychód, którego potrzebujesz?
- Czy możesz sprawdzić zainteresowanie swoją usługą lub produktem bez dużej inwestycji?
- Czy możesz zweryfikować, skąd realnie mieliby przychodzić klienci?
- Czego musisz dowiedzieć się przed decyzją, a czego dopiero później?
To nie zabiera odwagi z decyzji.
Po prostu sprawia, że opierasz ją na większej liczbie informacji.
A jeśli własna działalność jest tylko jednym z możliwych kierunków?
To też jest w porządku.
Nie trzeba od razu wiedzieć, czy kolejnym krokiem ma być firma, inna branża, nowe stanowisko czy po prostu inny pracodawca.
Czasem najpierw trzeba zobaczyć kilka możliwości obok siebie.
Jeśli masz raczej poczucie „wiem, że obecnie nie chcę tak pracować, ale nie wiem jeszcze, co zamiast tego”, zajrzyj do „Nie wiem, co chcę robić zawodowo. Od czego zacząć?”.
Kiedy przejście na swoje może mieć sens?
Nie ma jednego zestawu cech, który daje odpowiedź „tak, powinnaś założyć firmę”.
Ale sytuacja wygląda zupełnie inaczej, kiedy potrafisz już powiedzieć:
- co chcesz robić,
- dla kogo,
- za co klient będzie płacił,
- jak możesz do niego dotrzeć,
- ile potrzebujesz zarabiać,
- jakie ryzyko jesteś w stanie zaakceptować,
- i dlaczego działalność odpowiada właśnie na Twoje potrzeby zawodowe.
Nie wszystkie odpowiedzi muszą być idealne.
Ale różnica między „nie chcę już etatu” a „wiem, dlaczego chcę pracować w ten sposób” jest ogromna.
Od czego zacząć, zanim rzucisz etat?
- Nazwij problem. Co konkretnie w obecnej pracy sprawia, że chcesz odejść?
- Nazwij potrzebę. Co ma dać Ci własna działalność, czego dziś nie masz?
- Sprawdź alternatywy. Czy ten sam efekt możesz osiągnąć przez zmianę firmy, stanowiska albo sposobu pracy?
- Zweryfikuj pomysł. Kto miałby Ci płacić, za co i jak do tych osób dotrzesz?
- Policz warunki brzegowe. Ile potrzebujesz zarabiać i ile niepewności finansowej możesz zaakceptować?
Nie każda potrzeba odejścia z etatu jest potrzebą założenia firmy.
Czasami działalność będzie dokładnie tym kierunkiem, którego szukasz.
Czasami po sprawdzeniu kilku rzeczy okaże się, że bardziej potrzebujesz nowego środowiska, innej roli albo zupełnie innego rodzaju pracy.
I właśnie dlatego decyzję warto zacząć nie od pytania „czy powinnam rzucić etat?”, ale od ustalenia, co właściwie chcesz zmienić i która z dostępnych opcji najlepiej na to odpowiada.
Jeśli jesteś w takim momencie i chcesz uporządkować możliwe kierunki, kryteria decyzji i kolejne kroki, możesz zobaczyć, jak wygląda mój Proces zmiany zawodowej.

1 comment on “Rzucić etat i przejść na swoje? Najpierw sprawdź, czy własna działalność rozwiąże Twój problem”